I jeszcze trochę o Adwencie!

London9

Choć już nawet nie marzę o porannych Roratach, bo wiadomo jak to u młodej matki, to jednak czas Adwentu jest dla mnie niesamowity. Kiedy jeszcze mam ochotę do nocy robić kalendarze adwentowe, czy piec codziennie ciasteczka, bo własnie kupiliśmy świąteczne foremki? Tak, Adwent – jak i same Święta –daje ogromne możliwości wyrażania Miłości do najbliższych: rodziny, przyjaciół, nawet do nieznajomego człowieka.

Dobrze wiemy, co się wydarzy w Święta, obchodzimy je co roku: cud, narodzenie Jezusa, prezenty, kolędy, choinka… Ale możemy mieć nadzieję, że w tym roku np. polepszą się relacje rodzinne, że dzięki naszym wysiłkom w kontynuowaniu świątecznych tradycji, dziecko spędzi je szczęśliwie i radosnie, że dostaniemy w prezencie coś na czym nam bardzo zależy a na przykład nie możemy sobie na to pozwolić, że poznamy nowych ciekawych ludzi, że następny rok będzie lepszy…

W Adwent można i nawet trzeba:

1. Wyrażać miłość do wszystkich (szczególnie w ten czas);

2. Piec ciasteczka, pierniczki razem z dziećmi;

3. Zapalać świece przy obiadach

4. Ćwiczyć śpiewanie kolęd

5. Zrobić porządek w domu

6. Wziąć udział w akcji charytatywnej…

 

Coś jeszcze? Jakie są Wasze propozycje?

 

Można podzielić się ze znajomymi!

Leave a Reply