Jakie zabawki potrzebuje dziecko?Ile?

IMG_0079

Zabawa i zabawki są do trzeciego roku życia całym światem dla dziecka. Warto się zastanowić, które zabawki przekazują najważniejsze informacje i pomagają  w rozwoju potrzebnych w życiu umiejętności.

Kiedyś usłyszałam, że najlepiej, jak dziecko ma tylko jedną zabawkę, która staje się jego prawdziwym przyjacielem i którą ono naprawdę pokocha i mocno o nią dba. Lecz w dzisiejszym świecie to jest nierealne i moim zdaniem niepotrzebne. Ale też  druga skrajność – niezliczona ilość wszystorobiących zabawek, grających i mówiących, które nie dają dziecku możliwości na rozwój fantazji.

Niepotrzebna ilość plastykowych zabawek, które szybko stają się śmieciem, o które dziecko w ogóle nie dba, bo przecież ma jeszcze 20 takich samochodzików. Nie wspominając juz o tym, że gdzies w tym wszystkim niknie zabawa jako taka, przesłonięta niekończącą się chęcią posiadania kolejnej kolorowej rzeczy!

Może ta lista, rekomendowana przez psychologów, pomoże ustalić rozsądne granice:

 

10 potrzebnych zabawek dla dziecka:

1. Ksiażki.

Najkorzystniejsze i często ulubione zabawki. Książka pomaga rozwijać fantazję, wizualizować myśli, rozwija myślenie abstrakcyjne. Co więcej, kiedy czytacie swojemu dziecku, u niego rozwija się poprawne mówienie i rozszerza się zasób słownictwa.

2. Lalka i maskotka.

Po pierwsze, spersonifikowane zabawki pomagają nauczyć się komunikować. Nawet chłopcy powinni bawić się z lalkami: psycholodzy twierdzą, że to pomaga im łatwiej adaptować się w społeczeństwie.

Lalki i maskotki można sadzać na nocnik, karmić, układać spać – ćwiczyć podstawowe umiejętności.

3.Zabawki rozwojowe.

Specjalne dywaniki, piramidki, składanki – zabawki dla ogólnego rozwoju, rozwoju motoryki, postrzegania kolorów itp.

Kupować je można nawet wcześnie, czas od czasu proponować swojemu dziecku – aż w końcu się nimi zainteresuje.

4. Klocki.

Bardzo rozwojowa zabawka, a genialność klocków kryje się w ich uniwersalności. Zabawa klockami rozwija trójwymiarowe myślenie, fantazję, motorykę, poczycie symetrii, umiejętności matematyczne i estetyczne postrzeganie świata. Nie trzeba się śpieszyć z zakupami drogich klocków Lego czy innych, na początek dobre będą zwykłe drewniane, dzięki którym dziecko szybciej zrozumie siłę ciążenia.

5. Zabawki, pozwalające na odgrywanie ról.

Takie zabawki pomagają zrozumieć jakie są role w dorosłym społeczeństwie. Dlatego nie bójcie się kupować tego, co pozwoli waszym dzieciom poczuć się dorosłymi: żelazko, telefon, zestaw narzędzi, naczynie kuchenne i wiele innych. Można również oddać do zabawy bezpieczne rzeczy dorosłych, np. drewniane łīżki kuchenne. Pamiętajcie, że przede wszystkim dziecko bierze przykład z rodziców.

6.Drobiazgi.

Maleńkie zabawki są poterzbne dla rozwoju drobnej motoryki. Koraliki, guziki, zabawki z kinder niespodzianka (lecz bez tej czekoladowej oprawy), nakrętki, kamyczki – korzystne, lecz niebezpieczne dla małego dziecka. Z takimi przedmiotami trzeba się bawić tylko pod nadzorem dorosłego, który będzie dbał o bezpieczeństwo.

7. Zabawka zdalnie sterowana

Jedna wystarczy. Posłuży pierwszemu zapoznaniu się z technika i lekko, w formie zabawy nauczy rozróżniać lewo-prawo, góra-dół, zrozumieć różnicę pomiędzy szybko i wolno. Taką zabawką dziecko będzie się bawiło minimum do 8 lat i cały czas będzie zachwycone.

8. Farby, kredki, glina, plastelina itp.

Maluszek musi malować, lepić, kolorować – to cudowne psychologiczne rozładowywanie i wspaniałe rozwojowe zajęcie.

9. Wojenne zabawki.

Dużo rodziców uważa, że zabawa w wojnę sprawi, że dziecko stanie się niepotrzebnie agresywne i nie kupują mu zabawkowych pistoletów, czołgów czy żołnierzyków.

Jednak psycholodzy uważają, że wewnętrzna agresja, która jest w każdym człowieku, musi mieć swoje ujście. W dzieciństwie za to właśnie odpowiadają zabawy w wojne. A jeżeli dziecko nie posiada pistoletu, to zrobi go sobie z patyka czy swojego palucha.

IMG_3236

10. Zabawki na dwór.

Szpadelek, foremki, wiaderko, sanki, piłka, kreda – wszystko co uczyni długie spacery w ciekawą i odkrywczą przygodę. Takie zabawki są naprawdę niezbędne i przyniosą korzyści i dla zdrowia i dla ogólnego rozwoju.

 

I oczywiście należy pamiętać, że żadna zabawka nie zastąpi osobistego kontaktu dziecka z rodzicem: z maluszkiem trzeba się bawić. „Zabawa – nie zabawki’

Swoimi czynami i przykładem rodzice aktywują fantazję dziecka dla samodzielnej zabawy.

 

Można podzielić się ze znajomymi!

Leave a Reply