Janusz Korczak „Jak kochać diecko. Dziecko w rodzinie”. Cz.3

„Nie zrzekaj się tych nocy. One dają to, czego nie da książka, ni­czyja rada. Bo tu wartość nie tylko w wiedzy, ale w głębokim prze­wrocie duchowym, który nie pozwala powracać do jałowych rozmy­ślań: „co być by mogło, co być powinno, co byłoby dobre, gdy­by. ..”, ale uczy działać w warunkach, które są.”

-  Czy cenię doświadczenie nieprzespanych nocy i ciężkich chwil w macierzyństwie?

„Matka nie wierzyła, że widzi to, co widziała, bo o żadnym z po­dobnych objawów nie czytała w książce.”

-  Jak często słucham siebie i polegam na własnej macierzyńskiej intuicji, a jak często polegam na wiedzy i doświadczeniu innych?

 

„Wezwij lekarza na dziesięć minut, ale i sama patrz dwadzieścia godzin.”

-  Z jakiego powodu może płakać moje dziecko?

„Żyjąc cudzym doświadczeniem, badaniem, po­glądem tak dalece zatracono ufność w siebie, że nie chcą sami pa­trzeć. Jak gdyby to, co zawiera drukowana bibuła, było objawie­niem, a nie produktem badania – tylko czyjegoś, nie mojego, gdzieś nad kimś, a nie dziś, nad moim dzieckiem.”

„Niekiedy rodzice nie chcą wiedzieć tego, co wiedzą — i widzieć te­go, co widzą.”

-  Czego konkretnie chcemy od lekarza, kiedy zwracamy się do niego z dzieckiem?

„Rzecz dziwna: w mniej ważnych przypadkach skłonni jesteśmy zasięgać rad wielu lekarzy, w tak ważnym: czy matka może karmić, poprzestajemy na jednej, niekiedy nieszczerej, podszepnictej przez kogoś z otoczenia radzie.”

-  Jakie jest moje doświadczenie w karmieniu piersią?

 

Można podzielić się ze znajomymi!

Leave a Reply