Janusz Korczak „Jak kochać dziecko” Cz.4

„Nie – myśl pracuje, a przepis nakazuje”.

„Jak można bez matki i dziecka dawać przepisy?”

- Jakie schematy i zasady stosujemy w swoim macierzystwie?
- Waga nie jest jedynym sposobem, by dowiedzieć się czy dziecko się najada. Ale czy są jeszcze rzeczy, których nie potrafimy się nauczyć?

 

„Nie – co dajemy dziecku, a – co ono przyswaja. Bo każdy gwałt i nadmiar to balast, każda jednostronność to możliwy błąd.

Nawet bliscy prawdy, możemy popełnić jednostkę błędu, a pow­tarzając ją konsekwentnie w ciągu szeregu miesięcy, szkodzimy bądź utrudniamy pracę.”

- Gwałt, nadmiar, zmuszanie – czy stosujemy je w stosunku do naszych dzieci?

„Fabrykant zapewni mączką i normalne stolce, i efektowną wa­gę, da to, co matkę cieszy, a dziecku smakuje. Ale nie da tkan­kom sprawności w przyswajaniu, może je rozleniwi, nie da ży­wotności, może otłuszczając obniży nawet; nie da odporności przeciw zarazie.

A zawsze dyskredytuje pierś, wprawdzie oględnie, budząc wątpli­wości, ubocznie podkopując się z wolna, kusząc i dogadzając sła­bostkom tłumu.”

„Nie: kto pochwalił mączkę, a kto nie chciał jej chwalić mimo za­biegów agentów. A oni umieją silnie nalegać. Milionowe przedsię­biorstwa mają wpływy; to siła, której nie każdy się oprze.”

„A czy ta drobna zaraza nie uodparnia dziecka przeciw silniejszej, z którą się spotka za tydzień, za miesiąc, czy nie doskonali mechani­zmu obrony: w ośrodku termicznym mózgu, gruczołach, częściach składowych krwi? Czy możemy izolować dziecko od powietrza, któ­rym oddycha, a które w jednym centymetrze sześciennym zawiera tysiące bakterii…”

-  W jaki sposób reagujemy na gorączkę, drobne niedomaganie czy katar dziecka?

Można podzielić się ze znajomymi!

Leave a Reply