Sushi dla dzieci!

IMG_4741Słyszałam już parę razy, że kobietom w stanie błogosławionym nie zaleca się jedzenia sushi oraz że to nie jest odpowiedni produkt dla małych dzieci. Ok.

Ale my jesteśmy(czyli ja i Henio) takimi miłośnikami sushi, że możemy je jeść ich na śniadanie, obiad i kolacje min. 3 razy w tygodniu!:) Robimy je sobie sami, w domu i używamy tylko bezpiecznych i sprawdzonych produktów. Wychodzi nam z tego naprawdę zdrowa przekąska i – uwaga! – uzależniająca!

Jeżeli kupujemy gotowe sushi, to staramy się wybierać wegańską wersje sushi, no może czasami z serkiem Philadelphia. Również używamy minimalnej ilości sosu sojowego (dla Henia dosłownie kropelka). Przy okazji niedawno odkryłam zdrowszą wersję sosu sojowego z mniejszą ilością soli i z prawdziwego ziarna soi bez GMO – wartą się za taką wersją rozejrzeć.

A kiedy robimy sushi sami w domu to tu dopiero otwiera się przed nami wachlarz niezliczonych kombinacji i możliwości. Można użyć m.in.:

- kaszy jaglanej, ryżu brązowego, okrągłego,

- awokado, paprykę, ogórka, cukinię,

- dodatkowo sezam, siemię lniane, zmielone orzechy,

- może być rybka zapieczona, uwędzona na ciepło…

- a na deser – frutosushi, z owocami.

maki_owocowe

 

A potem następuje uczta! Zawsze jest to bardzo specjalne wydarzenie, delektujemy się i celebrujemy wspólne jedzenie. Henio bardzo to lubi i też odczuwa wyjątkowość sytuacji.

Podsumujmy korzyści:

1. Zdrowe, wartościowe – pełne ziarno, warzywa, glony, imbir…

2. Wygodna przekąska poza domem, można zrobić większą ilość i trzymam w lodówce.

3. Wspaniały pomysł na wspólne zajęcie z dzieckiem: „Robimy sushi!”

4. Dziecko ćwiczy motorykę ucząc się jeść pałeczkami.

 

A Wy lubicie sushi?

Można podzielić się ze znajomymi!

One Response

  1. Мариан
    Мариан at · · Reply

    Мы решили отказаться от мяса :-) ищем новые блюда, думаю суши нам понравятся :-)

Leave a Reply